Dramat w Housie – wszystko już wiemy. A może jednak nie?Dramat w Housie – wszystko już wiemy. A może jednak nie?

Available only in polish.

Ta notka jest dla osób, które widziały ostatni odcinek House’a, albo tych, które są tak ciekawe, że nie straszne im potężne spojlery. Ta notka dotyczy ostatniego odcinka, tego co się wydarzyło, w jaki sposób to się stało oraz tego jak bliscy/dalecy rozwiązania zagadki  byliśmy w naszych wspólnych podejrzeniach. To także notka o tym co stanie się teraz, po kataklizmie, z głównymi bohaterami serialu (mamy zwiastun kolejnego odcinka). Więc jeśli jesteście ciekawi i czujecie się na siłach – zapraszam do czytania.

Uwaga! Spojlery!

A jednak, to Kutner.

Nie mogę powiedzieć, żeby mnie ta śmierć zaskoczyła. W końcu kandydata dało się wytypować po całkiem jednoznacznych przesłankach już jakiś czas temu. Również sposób, w jaki się o tym dowiedzieliśmy był – moim skromnym zdaniem – mało spektakularny. Od początku dało się wyczuć, że coś będzie nie tak. Nieustanne pytania o Kutnera, o to co się z nim stało, gdzie jest, czemu nie przyszedł do pracy były równoznaczne z ogłoszeniem wszem i wobec – „Tak, to Kutner. To on nie żyje”.

O jego samobójstwie dowiedzieliśmy się już na samym początku odcinka, tak aby reszta bohaterów mogła odpowiednio zareagować. I tak, widzieliśmy Trzynastkę i Foremana (którzy znaleźli martwego kolegę) pogrążonych w żałobie, Tauba walczącego z rozpaczą za pomocą wyparcia i rzucenia się w obowiązki służbowe, w końcu House’a, który robi dokładnie to, czego mogliśmy się po nim spodziewać – zaczynającego prowadzić śledztwo. Obsesja House’a nie pozwoli mu nie rozwiązać tej zagadki, stąd moje przypuszczenie, że jeszcze nie raz usłyszymy o Kutnerze.

„Simple eksplanation” nie był dla mnie odcinkiem wybitnym i z pewnością nie był „beyond words” jak reklamowała go stacja FOX. Był to odcinek mocny, ale nie wstrząsający, choć mówię to być może dlatego, że poświęciłam dużo czasu na „rozkminianie” kto popełni samobójstwo i czekałam na ten epizod jak na żaden inny. Być może miałam zawyżone oczekiwania. A może po prostu nie był to odcinek tak zapierający dech w piersiach, jak obiecywano.

Nie mam natomiast najmniejszych wątpliwości, że śmierć Kutnera stanie się zapalnikiem dla wielu dramatycznych wydarzeń. Jak głoszą najnowsze plotki, dramat ten sprawi, że osoby sobie bliskie zbliżą się jeszcze bardziej. Do gry wejdzie Cameron, która w kolejnym odcinku będzie ściśle współpracować z zespołem House’a. Ze zwiastuna wynika, że mogą odżyć stare sentymenty między nią a Housem. Kto ogląda serial uważnie od początku wie, że stosunek Cameron do House’a nigdy nie był pozbawiony emocji. Co na to Cuddy? Przecież to ona została mu oficjalnie „przeznaczona” przez scenarzystów. Prawdopodobnie będzie zazdrosna. Gdzie zaprowadzi ją ta zazdrość? I co ze słynną, zapowiadaną od dawna sceną łóżkową między Cuddy i Housem? Jak zwykle jest więcej pytań, niż odpowiedzi. I będzie ich jeszcze więcej, bo wciąż nie wiemy jednego – dlaczego Kutner się zastrzelił?

Kaja Szafrańska / Popcorner.pl

6 Responses to Dramat w Housie – wszystko już wiemy. A może jednak nie?Dramat w Housie – wszystko już wiemy. A może jednak nie?

  1. Właśnie dlaczego? to mnie ciekawi ale jego śmierć była taka nudna… nic nie straciliśmy bo nic o nim praktycznie nie wiemy…
    Znowu Cameron ;/
    ile mozna…
    ale jeżeli Cuddy zrobi się o nią zazdrosna to może będzie ostro? Co byś cie powiedzieli o zapasach w kisielu??? 😀

  2. I ta reklama na końcu odcnika…

  3. Jak umarła Amber to takiej szopki nie robili..

  4. Bo ona nie popełniła samobójstwa…
    A czy oni czasem sie nie przebierali na ‚ludzi z autobusu’ żeby sie dowiedzieć wogóle o Amber?
    Szopka była…

  5. Mogłoby być to lepiej przedstawione. mam taką teorię co do tego, co będzie dalej: śmierć Kutnera bardzo wpłynie na House’a, który będzie starał dociec co było powodem śmierci tego pierwszego. Może cała ta sytuacja bardzo wpłynie na House’a i w ostatnich odcinkach sezonu jeszcze coś ważnego się wydarzy, coś co nami wstrząśnie jeszcze bardziej 🙂

    strasznie zagmatwałam swoją wypowiedź 🙂

  6. Lukas, myślałam raczej o tej stronie, którą stworzyli dla fanów.. A nie, o wydarzeniach w serialu.. chodziło mi o całą tą otoczkę. Jakoś nie pamiętam żeby taka strona powstała po śmierci Amber, a jednak jej śmierć też wpłynęła na bohaterów.. A dla jej fanów też mógł być to szok 😉